Przepraszam Was bardzo, że tak długo nie pisałam. Bardzo, bardzo przepraszam! Po prostu mam jutro bardzo ważny dla mnie konkurs, a mianowicie Ligę Zadaniową z Matematyki. Więc mam szanse na 3 miejsce lub wyróżnienie i muszę się bardzoooooooooo postarać ;).
Postanowiłam zacząć pisać imaginy w formie pamiętnika :). Miłego czytania!
Rozdział 19.
1 listopada, 10.45 w szkole, przerwa między 3 a 4 lekcją
Właśnie dowiedziałam się, że Lou chce założyć zespół z Niallem, Harrym, Liamem i malikiem. Chcieliby występować jako kapela na apelach szkolnych.
14.30 po południu
Po lekcjach Hazza zaprosił mnie i pozostałych członków tego świeżo upieczonego zespołu do siebie. Miała odbyć się próba, a ja miałam za zadanie ocenić ich występ. zaśpiewali cover piosenki ,,Twist & Shout" zespołu The Beatles. Byli wielkimi fanami tego bandu. Według mnie, wyszło im znakomicie! Nie wiedziałam, że Harry i reszta również umiała tak dobrze śpiewać! harrego głos był trochę surowy z lekką chrypką, za to Nialla - dziecięcy. Liam umiał wyśpiewać bardzo wysokie nuty. Malika głos był bardzo męski.
Gdy skończyli śpiewać, wyraziłam im swoją opinię. Ucieszyli się bardzo, ponieważ moja ocena była według nich bardzo ważna ( moja mama była kiedyś piosenkarką, nie aż taką sławną, ale miała duży talent).Po chwili chłopcy zaczęli zastanawiać się nad nazwą kapeli. Po paru minutach ciszy w końcu Harrego olśniło:
-WIEM! WIEM!!! MAM POMYSŁ!!! CO POWIECIE NA: ONE DIRECTION? TAK! TO JEST TO! JEDEN KIERUNEK DO SUKCESU!
Wszystkim bardzo spodobała się ta nazwa, a ja zostałam pierwszą ich wielbicielkom-Directionerką.
KONIEC.
________________________________________________________________________________
Przepraszam Was, że wyszedł taki krótki. PO PROSTU NIE MAM POMYSŁU! POMÓŻCIE! PROSZĘ! DAWAJCIE SWOJE POMYSŁY W KOMACH PLISSSS.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz