wtorek, 11 marca 2014

Rozdział 22.
4 grudnia, 9.00
    I musiał niestety nadejść ten dzień. Dziś miałam się ze wszystkim pożegnać, możliwe, że na zawsze...
    Spotkałam się z moją ( byłą) paczką. Na moje pożegnanie 9 pomimo wczorajszego wybryku ) przyszli wszyscy, prócz mojego ukochanego...
-Będziemy tęsknić! - krzyknęły chórem Danielle,. Perrie i Lily.
-Ja też...za Wami wszystkimi....ahhh.
    W pewnej chwili podszedł do mnie Zayn:
-Co się dzieje?- zapytał.
- Wiesz...Louis. Martwię się o niego i to bardzo. Nie chodzi do szkoły nie odpowiada na sms.... nie może zrozumieć, że każdy, gdyby był pijany, by to zrobił!
- No wiesz....to go troszkę zabolało.- wtrącił się Liam- Lou jest bardzo wrażliwym chłopakiem i z myślą, że go zdradziłaś, może bardzo długo się nie pogodzić...
    Zmartwiła mnie ta informacja. Lou ma depresję i to przeze mnie!
-Ej...Eleanor... zobacz co Lou napisał na TT.- powiedział Niall, machając mi przed oczami komórką.
,, Do Eleanor: To prawda, że jestem zły. Zły na Ciebie. Trochę mnie to przygnębiło. Wiem, że dziś wyjeżdżasz. To również mnie przygnębiło... Pamiętaj, że zawsze z Tobą będę, nieważne, jak daleko będziemy od siebie...
  Słowa Lou wzruszyły mnie. Niestety, przyszła pora, by wyjechać...

Niecałe trzy lata później, 30 sierpnia, 16.00

-Cieszę się mamo, że postanowiłaś z tatą wrócić do Doncaster. Mam nadzieję, że ktoś z poprzednich znajomych z Doncaster będzie ze mną chodził do liceum.-powiedziałam.
- Te ostatnie trzy lata były ciężkie: tata za dużo pracował, czasem go nie było cały dzień, ponieważ miewał dyżury. Postanowił, że wrócimy do naszego byłego mieszkania ( ponieważ okazało się, że nikt go nie kupił) i tata również będzie chirurgiem jak kiedyś, lecz nie będzie musiał tyle zostawać w pracy.

1 września, rozpoczęcie roku szkolnego
    Dotarłam do szkoły na rozpoczęcie. Miałam pójść do liceum, który znajdował się blisko mojego dawnego gimnazjum. W tym liceum nie wybierano jeszcze sobie zawodu-był to ogólniak bez profilów.
    Podczas rozpoczęcia spotkałam całą moją byłą paczkę wraz z Louisem! Ucieszyłam się jak diabli! Nie możliwe-po tylu latach nadal będziemy chodzić do tej samej klasy!
-Hejka Zayn! - powiedziałam do mulata. Nie poznał mnie. Przez te trzy lata sporo się zmieniłam-zaczęłam się malować i włosy lekko rozjaśniłam, ale w środku nadal byłam ja.
-Yyyyy...przepraszam, ale nie znam ciebie.
- To ja! Eleanor głuptasie!
-ELEANOR! NIALL, HARRY JEST TUTAJ ELEANOR! - krzyknął Zayn i zwołał wszystkich do siebie.
-Hejka! Tęskniliśmy bardzo za tobą! - powiedział Liam
- Brakowało mi naszych wspólnych spotkań- powiedziała Danielle.
-Mi też i to bardzo.
    Lou chyba pogodził już się z tamtą zdradą. Normalnie się na mnie patrzył, lecz to nie była już mina podrywacza...

_________________________________________________________________________________

KONIEC. I jak się Wam podobało? Czytasz-komentujesz!
   


  

4 komentarze: